|
|
| Autor |
Wiadomość |
mortedelli
Dołączył(a): 07 Lut 2010
Posty: 1
|
Wysłany:
Nie Lut 07, 2010 9:51 pm |

|
planuje zacząć samodzielnie douczać się języka angielskiego, ucząc się słownictwa ze słownika dwu- bądź jednojęzycznego. nie będzie to nauka od podstaw - język znam dość dobrze, mam certyfikat CAE. Cięzko mi dokładnie okreslic stopien mojej znajomosci angielskiego, ujmę to moze w ten sposob - anglojęzyczne filmy oglądam bez napisów lub z napisami angielskimi i rozumiem 99% dialogów. chciałbym więc jedynie wzbogacic swoje słownictwo, i w związku z tym moje pytanie - czy obrany przeze mnie kierunek, czyli spokojne przerabianie słownika, strona po stronie, to dobry sposób na naukę? może macie jakieś lepsze, bardziej efektywne bądź po prostu ciekawsze metody? z góry dzieki za odpowiedz
pozdrawiam, Artek |
|
|
|
|
 |
|
|
Pekka
Dołączył(a): 24 Lis 2009
Posty: 7
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Wto Lut 09, 2010 10:57 pm |

|
Na moje oko to jest kiepski pomysł. Chyba że Twoje rozmowy z ludźmi wyglądają w ten sposób: "Cześć, jestem Artek. Insular insulate insulating tape, insulation insulator insulin insult (1), insult (2) insuperable."
Czy nie lepiej poczytać jakieś książki i uczyć się słów w ich naturalnym środowisku? Dzięki temu można poznać nie tylko słowa, ale i składnię, całą masę frazeologizmów i idiomów.
Nawet jeśli wyklepiesz cały słownik na blachę razem ze wszystkimi definicjami, to żeby zdobyć pełną wprawę w posługiwaniu całym tym słownictwem, będziesz musiał poćwiczyć wszystkie słowa na konkretnych przykładach.
A książki są przecież różne. Można spokojnie dobrać ich poziom tak, żeby nowe słowa pojawiały się raz rzadziej, raz częściej. Nie wiem, jakie filmy oglądasz, ale zbyt bogatego słownictwa z reguły nie można się w nich spodziewać. Co innego w książkach.
Jestem pewien, że wiele osób potwierdzi, że nic tak nie wzbogaca słownictwa, jak dobra literatura. |
|
|
|
|
 |
Mikolus
Dołączył(a): 06 Lip 2010
Posty: 2
|
Wysłany:
Wto Lip 06, 2010 11:07 am |

|
Pekka - Jakie ksiazki bys polecal(a) dla osoby na podobnym (lub nizszym) poziomie znajomosci jezyka? |
|
|
|
|
 |
mostwantedbone
Dołączył(a): 15 Lip 2010
Posty: 3
|
Wysłany:
Czw Lip 15, 2010 9:39 am |

|
Chcesz wyzwania w języku angielskim? Zacznij słucham amerykańskiego rapu i tłumacz to. Ja rozumiem większość tekstów, chyba, że jest naprawdę ciężki slang. Ale nawet ten slang może pomóc, gdybym się kiedyś zgubił w Compton czy na Bronxie:). Co do książek, to ostatnio czytałem "The Secret Garden" i wbrew pozorom nie jest napisana językiem dla dzieci. Jest dużo archaizmów, słów rzadziej używanych i trochę inna składnia. Powiem ci, że przy swojej znajomości angielskiego było tak ze 10 słów na stronę, których nie rozumiałem. |
|
|
|
|
 |
Pekka
Dołączył(a): 24 Lis 2009
Posty: 7
Skąd: Wrocław
|
Wysłany:
Sro Sie 04, 2010 1:45 pm |

|
| Mikolus napisał: |
| Pekka - Jakie ksiazki bys polecal(a) dla osoby na podobnym (lub nizszym) poziomie znajomosci jezyka? |
Bym POLECIŁ jakiekolwiek. Nie ma co przebierać w konkretnych tytułach, bo dopóki celem jest nauka angielskiego, to nieważne, co się czyta, ważne, żeby czytać cokolwiek i mieć z czytania frajdę. Do każdego poziomu opanowania języka można znaleźć pełno książek, jeśli nie oryginalnych utworów z literatury pięknej, to przynajmniej tekstów napisanych specjalnie dla obcokrajowców.
Jak ktoś jest na najniższym poziomie, to jest pełno stron dla dzieci, zarówno native speakerskich, jak i tych, dla których angielski jest językiem obcym. British Council ma stronę "LearnEnglish Kids". Tam jest mnóstwo krótkich, ciekawych opowiadań, często także w wersji audio.
Na stronie "KidsGen" są działy "Stories", "Fables & Fairytales" i "Rhymes & Poems" z prostymi tekstami. Na stronie "East of the Web" też jest dział "Short Stories" > "Children's" (z tej często kiedyś korzystałem na korepetycjach) z kilkustronicowymi opowiadaniami.
Jak ktoś jest wyżej niż początkujący, to może zmierzyć się z oryginalnymi książkami dla dzieci i młodzieży. Serwis "ChildrensBooks.About" jest w całości poświęcony książkom dla młodych. Można stamtąd wyłapać kilka ciekawych tytułów i jak się komuś poszczęści na Amazonie czy w podobnych miejscach, to można nieźle się zaopatrzyć. Nawet jeśli takie książki to literatura piękna najwyższych lotów, to i tak są skierowane do dzieci i młodzieży, więc słownictwo w nich jest do pokonania, a gramatyka też nie może być masakrycznie pokręcona.
A jak ktoś jest dalej niż średnio zaawansowany, to niech czyta cokolwiek. Powinien wybrać sobie coś z dziedziny, która go interesuje i do dzieła. Jest "Projekt Gutenberg", jest "Internet Archive", na których są miliony książek do wzięcia za free. Tylko brać i wybierać. Tym bardziej że sporo jest literatury polskiej przetłumaczonej na angielski. A czytanie takich dwujęzycznych tekstów to doskonały sposób na naukę, bez względu na trudność tekstu. Jedną ręką czyta się po polsku, drugą po angielsku -- ja się tak uczyłem i tak się uczyło wiele osób, które znam. (Niektórzy sławni poligloci też się tak uczyli, więc coś w tym musi być). |
|
|
|
|
 |
terazPL
Dołączył(a): 04 Sie 2010
Posty: 2
Skąd: Warszawa
|
Wysłany:
Sro Sie 04, 2010 4:27 pm |

|
Witam, jestem już nauczycielem angielskiego, więc język znam nawet ok, ale również cały czas staram się poszerzać swoje horyzonty. W tym celu zarejestrowałem się na portalach, które przesyłają mi codziennie kilka słówek(ang.pl), do tego oglądam Al jazeere, bbc, euronews, oraz czytam NY Times, Guardian.
Dobrym sposobem jaki już był wspomniany to książki. Ja lubię thrillers, więc mogę polecić R. Ludluma, ewentualnie Forsyth, ale jego książki są nudne po przeczytaniu dwóch. Z klasyki to J.K.Jerome, J. Conrad, W. Golding, Nabokov. Podczas czytania najlepiej usiąść przed komputerem i tłumaczyć na bieżąco słówka i zapisywać te, które uważasz, że mogą się przydać. Zapisywać w całych zdaniach, najlepiej w jakimś oddzielnym zeszycie.
Co do samego pomysłu dokształcania się na własną rękę, to uważam, że jest on jak najbardziej ok, szczególnie jeśli nie potrzebujesz już zdawać wyższego certyfikatu i nie masz problemów ze speakingiem. |
|
|
|
|
 |
arreczek
Dołączył(a): 12 Lip 2010
Posty: 1
|
Wysłany:
Czw Sie 05, 2010 10:30 am |

|
Witam Was, tak sobie czytam i widzę, że większość z Was stosuje podobne techniki jak ja mimo, iż wyniosłem jakieś podstawy po szkołach, kursach to jednak widzę, że książka jest najlepszą pomocą ja zaczynałem od czytania takiej pozycji jak Hary Poter i powiem wam, że można się pomęczyć ale daje radę jednak najlepsza nauka z mojego doświadczenia to nauka w naturze:) Ale slang z południowego londynu jest jednak niejednokrotnie zbytnio zagmatwany niż mi się wydawało
Pozdrawiam  |
|
|
|
|
 |
|
|
|
|